12 wrz 2014

[1-12] Będę zawsze.

Credits - terriblecrash

Cześć! Chciałabym Was powitać na moim blogu. Jest to spis opowiadań o Violetcie, na którym będę:
- informować Was o nowych rozdziałach Waszych ulubionych blogów,
- robiła akcje z blogiem miesiąca (zakładka obok),
- robiła wywiady z autorkami,
- podawała fragmenty opowiadań, by Was zachęcić.
Nie ma Twojego ulubionego bloga w spisie blogów? Jak najszybciej go zgłoś! Dzisiaj jest piątek, także weekend pełną parą, a ja chciałabym przedstawić Wam najnowsze rozdziały z blogów umieszczonych w zakładce obok. Powiem tylko jeszcze, zanim zacznę, że takie posty będą dodawane co tydzień. No i, zapraszam do głosowania na blog miesiąca!
Blog pisarki o nicku: karoluś., jest jednym z blogów z miniaturkami, których, swoją drogą, jest coraz więcej. Autorka pisze z sercem, i wkłada w swoje prace część siebie, co widać przy jej publikacjach. Nie przedłużając... Jej najnowszy ONE SHOT (kliknij, by przejść do posta) opowiada o Leonie i Ludmile, z początku nielubiących się pracownikach, którzy po czasie, oddają za siebie życie. Fragment:  
Obudziła się w dotąd nieznanym jej miejscu. Obejrzała się. Nic nie kojarzyła. Przetarła oczy, mając nadzieją, że to kolejny koszmar z serii: jak zniszczyć Ludmile życie, jednak to nic nie pomogło.
- Jak się czujesz? - do pomieszczenia weszła dwójka przyjaciół - a może to było coś więcej? - czyli Federico, i Francesca.
- Gdzie jestem? I... Kim wy...
- Matko... - do oczu chłopaka zbierały się łzy. Zawsze był wrażliwy, i wzruszało go dosłownie wszystko, aczkolwiek teraz to był już szczyt. Koleżanka z pracy miała zaniki pamięci. - Byłaś w śpiączce pół miesiąca... I do tego nic nie pamiętasz?
Serdecznie zapraszam do przeczytania i komentowania, bo naprawdę, warto!

Vicki grasuje już na bloggerze od ponad roku, o czym nie jednokrotnie wspominała, więc czy nie sądzicie, że dwa komentarze przy rozdziale opublikowanym dwa tygodnie temu, to trochę mało? Rozpoczęła nową historię, której nie można nazwać nieciekawą. Kilka historii, a do tego oryginalne połączenia bohaterów. Niecne plany, zabawne słownictwo i smutne zakończenia to to, czym charakteryzuje się jej opowiadanie. ROZDZIAŁ PIERWSZY (kliknij, by przejść do posta) to dopiero początek czegoś niezwykłego. Jesteście ciekawi, co będzie dalej? Fragment:
- Ty! - wskazała palcem na bruneta sterczącego na korytarzu z zeszytem w rękach. On przestraszył się jej osoby, więc już chciał odejść, gdy ta go chwyciła za nadgarstek. - Tak łatwo ode mnie nie uciekniesz, wiesz? Nie dość, że moja mama ma problemy finansowe i ledwo co starcza jej na chleb, utrzymuje mnie i moją siostrę, która chodzi do prestiżowej szkoły językowej, a jakiś knypek nie potrafi jej pomóc w tym dziwnym, jednak jednocześnie łopatologicznym zadaniu. Powiem Ci jeszcze jedno... Radziłabym Ci na mnie uważać, bo będę Cię obserwować.
- Ale... Kim Ty w ogóle jesteś?

Scarlett Walker skończyła ze swoim starym blogiem, jednak wiadomo, że jak coś się kończy, zaczyna się coś nowego. Podobnie jest w jej przypadku - nie skończyła z pisaniem! Wszyscy się cieszymy, bo ma wspaniały talent pisarski. Tym razem, blog śledzi losy dwójki przyjaciół, Camili i Seby. Myślicie, że z ich znajomości wyniknie coś więcej? ROZDZIAŁ PIERWSZY (kliknij, by przejść do postu) jest bardzo ciekawy, ponieważ nie mówi wiele o historii, ale jednocześnie zdradza dwa wątki. Fragment:
-  Nie robię nic szczególnego, żebyś mi dziękowała - wyszeptał, chichocząc pod nosem. Ta tylko przewróciła oczami.
  - Chodź tu. - Nakazała. Seba dość sceptycznie podszedł do jej prośby, chociażby dlatego, że nagle zrobiła się bardzo stanowcza. - No już, przecież cię nie zjem - dodała chwilę później widząc jego zmieszanie. Zrobił pięć kroków do przodu i już stał naprzeciwko Camili. Nim spostrzegł stanęła na palcach i ucałowała czule jego polik. Nagle serce przyspieszyło swoje bicie. - To za to, że zawsze przy mnie jesteś i mnie wspierasz, cieszę się, że mam takiego przyjaciela.
To co, na co czekacie? Czytajcie i komentujcie!

Podobnie jak Scarlett, Eddie N. zakończyła poprzednią historię (nie martwcie się, już jest ciąg dalszy!), natomiast rozpoczęła nową, wyjątkową. Może spytacie, czemu jest wyjątkowa? Postacie już są dorośli, nie są pod nadzorem rodziców co daje większą swobodę bohaterom. Czy Natalia i Ludmiła się zaprzyjaźnią? Czy Marco uda się uwieść Francescę? ROZDZIAŁ PIĄTY (kliknij, by przejść do postu) nie mówi nam za wiele, jednak warto go przeczytać. Dlaczego? Fragment:
- Nie pytają mnie o zdanie. One po prostu mówią, przyzywają, a ja słucham. Zawsze słucham. - Przykłada dłonie do twarzy, kaleczy skórę. Dotyka włosów - wyrywa; odgłos cichego pęknięcia. Nitka? Może linia, życia?
  - Kto? - Pada w końcu - niepewne; oddycha z ulgą. Czuję się wolna. Są zadowolone?
  - Głosy.

Sapphire dosyć niedawno rozpoczęła kolejnego bloga, który bardzo różni się od jej pozostałych historii, ponieważ główny bohater umiera dwa dni przed ślubem. Jak poradzi sobie Naty? Czy przyjaciele jej pomogą? Czy wspomnienia o Maxim coś dadzą? ROZDZIAŁ DRUGI (kliknij, by przejść do postu) mówi dość dużo, jest trochę retrospekcji, a trochę Natalii w teraźniejszości. Jesteście ciekawi? Fragment:
-Marco, Jezu. Nie machaj tak tymi włosami – jęknął León. – Fran cię dostrzegła, kocha cię, niebawem się na ciebie rzuci. Zbastuj, mój drogi.
-Samicę trzeba zdobywać każdego dnia! Nie znasz się. – Podsumował brunet, puszczając oczko zachwyconej adoratorce. – Czy ona nie jest idealna?
-Nie.
-Wyjdź.
-Odwal się.
-Kiedy ona jest niesamowita! Ten uśmiech, to spojrzenie, ta gracja! Nie to, co te sztuczne, o tam – wskazał dłonią na Natalię i Ludmiłę. – Moja Fran jest o niebo lepsza.

Jestem wręcz pewna, że kojarzycie Tears in heaven, która jest bardzo znana z bloggerowego, violettowego świata jako niebywała fanka połączenia Naty i Maxiego. Naxi, Marcesca i inne pary, znajdziecie w ROZDZIALE CZTERDZIESTYM DRUGIM (kliknij, by przejść do postu), jak i czterdziestu jeden innych rozdziałach, które z pewnością Was zainteresują. Fragment:
- Fran, on cię pocałował. 
- W policzek. Od kiedy to zbrodnia?
- Czy ty siebie w ogóle słyszysz? - Wyprostował się gwałtownie. - To nie jest normalne!
- Jedyny lekarz, który nie może pocałować swojej pacjentki, to weterynarz - oświadczyła refleksyjnym tonem, przewracając oczami.
- To w ogóle nie jest zabawne.
- Marco, jakbyś mnie posłuchał, to też byś uznał ten swój wybuch za zabawny. Bo on...
- Mam to gdzieś! Daruj, Fran, nie powinienem na ciebie krzyczeć - jęknął. - Ale on ma cię leczyć, a nie podrywać.
- Czemu nie dasz mi dojść do słowa?

Vielet Comello jest kojarzona ze swojego bloga, na którym pisała o perypetiach Violetty. Tym razem, powraca z ROZDZIAŁEM DRUGIM (kliknij, by przejść do postu). Jedyną zmianą jest wygląd i historia, więc wielbicielki postaci Francesci - radujcie się, bo macie co czytać! Historia Włoszki i jej przyjaciół jest bardzo ciekawa, o czym możecie się przekonać. Fragment:
Gdy zaczynaliśmy nas związek obiecałam sobie, że nie dam mu się omotać i gdy/jeśli (skreśl niepotrzebne) zerwiemy nie będę płakać. Trochę nie wyszło. Na początku udawałam, że jest ok i chciałam być nadal jego przyjaciółką, ale potem dostrzegłam, że on się zmienił, nic dla niego nie znaczyłam, a nawet jeśli, to jest to już nieaktualne. Tak bardzo pomyliłam się w stosunku do osoby, która przez dłuższy okres czasu była dla mnie taka ważna. Straciłam przez niego tyle pięknego czasu, tyle razy zaprzątał moje myśli, robił ze mną co chce... Żałuję.
  Może on nie powinien do mnie wracać?

LuLu Comello z malutką lalką i malutką Natalką. Wydaje mi się, że Naxi mamy gwarantowane, ale wszystko możemy dowiedzieć się śledząc poczynania autorki. W PROLOGU (kliknij, by przejść do postu) możemy zauważyć kłótnię dzieci o lalkę oraz jeden, dość znaczący wątek. Chcesz wiedzieć jaki? Fragment:
- Masz mi to oddać! - krzyknęła, stając na przeciwko chłopaka. Miał brązowe, krótkie włosy i chytry wyraz twarzy. Jego brązowe oczy świeciły się tajemniczo. Schował lalkę za swoje plecy i zaśmiał się.
-Nie - odpowiedział, spokojnym tonem. Hiszpanka wyrwała mu lalkę z rąk. Było to za proste. Tak jakby chciał jedynie zwrócić na siebie uwagę. 

Mieliście kiedyś styczność z miejscem, w którym nie czujecie się dobrze? Miejscem, w którym zabraniają Wam być sobą? Natalka w opowiadaniu Hasy, miała. W ROZDZIALE PIERWSZYM (kliknij, by przejść do postu) nasza postać zapoznaję się z Diego, jak i przeżywa pierwszy dzień w piekle. Czy, tak jak ja, jesteście ciekawi, jak rozwinie się ich relacja? Fragment:
- Smutno tak samemu tutaj - mówi przyciskając do piersi pluszowego misia, którego dostała od ojca. Zanim odszedł.
- Bardzo, będę tęsknił za moim misiem, Severusem. Mami nie pozwoliła mi go zabrać - pociąga nosem, a Natalia ma wyrzuty sumienia.
- Ja mam dużo pluszaków. Chcesz? - proponuje wskazując na fioletową skrzynię w rogu pokoju. Diego podchodzi do niej niepewnym krokiem. Przeszukując zawartość natyka się na jakiś notes.
- Po co ci to? - pyta.
- To pamiętnik. Będę w nim zapisywać wszystko, co czuję i myślę. Nie chcę, żeby ci źli ludzie zrobili ze mnie człowieka, żebym była jak oni, ja chcę być sobą.

Ludzie zawsze będą od nas odchodzić - takie są pierwsze słowa w SZÓSTYM ROZDZIALE (kliknij, by przejść do postu) na blogu Oli Pasquarelli. Zgadzacie się z tym cytatem? Leon i Violetta, Francesca i Camila, jesteście ciekawi, co kryją w sobie? Wszystko możecie zobaczyć w rozdziałach tego opowiadania, które jest niesamowite! Fragment:
- Znam ten wzrok - rzekła powoli. - Kto to był? Chłopak, prawda? Kim on jest?! - wybuchnęła ponownie, aż Francesca się wzdrygnęła.
- Kolega, nikt więcej. Naprawdę - podkreśliła, widząc jej nienawistne spojrzenie. - A wracają do tematu: nie mam weny w sobie, jakby życie ze mnie uleciało i nie wiem co z tym zrobić...

Każdy bez zastanowienia przyzna, że Ellie Pasquarelli jest jedną z najbardziej utalentowanych blogerek, co pokazała w ROZDZIALE PIERWSZYM (kliknij, by przejść do postu) na swoim blogu. Historia Ludmiły jest bardzo interesująca i intrygująca, a to tylko przyciąga czytelnika do zaglądania do zakładek, komentowania i odliczania minut do dodania kolejnego rozdziału. Chcielibyście zobaczyć, co dzieje się w opowiadaniu? Po prostu wchodźcie, i czytajcie! Fragment:
- Skarbie, postanowiłaś już? - poczuła jego dłoń, na swym lekko opalonym ramieniu. Nagle przestała myśleć, jakby czas ruszył z miejsca, a ona po kilku godzinach wróciła do rzeczywistości. Szarej rzeczywistości. Postanowiła zaryzykować, przecież życie jest tylko jedno.

- Zgadzam się... wyjadę z tobą - gdy wypowiadała ostatnie słowa przez jej gardło przeszła ogromna kula, za to w jej głowie pojawiła się myśl, na pewno dobrze robię?

Blog Carmen Elizabeth jest równy cudowi. PIĄTY ROZDZIAŁ (kliknij, by przejść do postu) pokazuje, że każdy, w każdym momencie swojego życia musi przygotować się na porażkę, klęskę, rozczarowanie i smutek. Ludzie mają ciężkie życie, ale czy ktoś może im pomóc? Czytając bloga pisarki, dowiecie się wszystkiego! Fragment:
-Maxi się... założył? - spytała, przerywając Natalii w połowie jej wypowiedzi. Tamta w odpowiedzi pokiwała tylko głową, pozwalając łzom swobodnie płynąć po rumianych policzkach - Z Brodueyem? - kolejne skinięcie głowy potwierdziło jej słowa. Zacisnęła pięści i wstała z krzesła, kucając obok przyjaciółki i obejmując ją ramieniem - Niech no ja dorwę sukinsyna - Natalia zaśmiała się cicho, jednak Ludmiła mówiła całkowicie poważnie.
-Tak naprawdę nic się nie stało - ciemnowłosa dziewczyna otarła łzy i uśmiechnęła się do przyjaciółki - W życiu tak jest. Nic na to nie poradzisz. Po prostu dzisiaj... To tak nagle wróciło.
-Wiem. Spokojnie, wszystko będzie dobrze.

Są to wszystkie blogi, o których miałam dzisiaj napisać. W komentarzu napiszcie:
- z kim chcielibyście wywiad,
- jakie blogi najbardziej lubicie,
- czy zagłosujecie na blog miesiąca (jeśli tak, zróbcie to w odpowiedniej zakładce)
Do piątku, kochani! :)

26 komentarzy:

  1. Ekhem. Blog "Między cieniem a światłem" należy do Tears in Heaven, moja droga :D ja swojego nie posiadam. Nie wiem jak mogłaś się tak pomylić? :( przecież ja nie posiadam takiego talentu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, przeglądałam właśnie Twój profil, i palnęłam coś takiego :\ Już zmienione. A Ty tak nie mów, czytałam nie jednokrotnie Twoje prace na JSM i zasługujesz na wielkie wyróżnienie, więc zakładaj bloga! :D

      Usuń
  2. Jeju... jestem tu? ;o Jak miło <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie zasłużyłam, ale dziękuję! :D Powodzenia w prowadzeniu spisu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, dziękuje! <3 Nie zasłużyłam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro można zgłaszać, to i ja chce również chce kogoś zgłosić.

      Blog; http://nueva-historia-de-amor.blogspot.com/

      Z góry dziękuje. <3

      Usuń
    2. Dziękuję za zgłoszenie bloga, już niedługo pojawi się w spisie blogów :)

      Usuń
  5. Dobra nie mam kompletnie pojęcia jak się zgłasza, więc jak będzie źle to mów xD

    Blog: http://barwy-snow.blogspot.com/
    Autorka: Hersis Esposito

    Jeszcze mam takie pytanko. Czy jak zgłoszę jeden blog to mogę następny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blog został przyjęty, już wkrótce znajdzie się on w spisie blogów. :) Możesz zgłaszać ile chcesz, im więcej, tym lepiej :D

      Usuń
    2. Czemuż by nie, ale ja najpierw zabije Dominike ;D

      Usuń
  6. Mam pytanie. Blogi muszą być o Violettcie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podaj mi link do bloga, jeśli możesz :) To zależy np. od tego, czy autor ogląda serial, lub opowiadanie jest jakoś związane z telenowelą. Może być też tak, że po prostu spodoba mi się fabuła, to dodam by go rozpowszechnić :)

      Usuń
  7. Ojej! Co za miła niespodzianka! Mój blog?! U Ciebie?! Jest mi szalenie miło, dziękuję bardzo! Nie wiem, jak mogę Ci się odwdzięczyć. Po prostu dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję, kochana, za dodanie mojego bloga do Twojego spisu. Post jest oczywiście świetny. :) Fajnie by było, gdybyś urozmaiciła trochę bloga (na początek te wywiady i blogi miesiąca są naprawdę dobre, by rozkręcić bloga :D) np. dodając czasem jakieś... Wpisy o tym, jak się pracuje na bloggerze, porady dla początkujących etc. To tylko moje sugestie, do niczego nie zmuszam. :) Chciałabym zgłosić dwa blogi - bo widzę, że moje poprzedniczki to robią, wiec ja również podejmę wyzwanie.
    Blog: http://dormir-en-cualquier-lugar.blogspot.com/
    Autor: Cauvigilia Comello
    Blog: http://leomila-diecesca-royal-story.blogspot.com/
    Autor: Cauvigilia Comello i Vielet Comello
    PS. Zauważyłam, że chciałabyś przeprowadzić ze mną wywiad. Pisz śmiało na maila, którego Ci podałam na Twoim asku.
    PS2. Wpadł mi jeszcze taki pomysł do głowy: skoro to blog ze spisem blogów o tematyce Violetty, może zrobisz coś w stylu "pomysły"? Będzie to coś takiego, że będziesz pisała pomysły na opowiadania, One Shoty, etc. Wiele blogerek chciałoby pisać, ale nie ma weny i pomysłów - takie coś by się przydało. :)
    PS3. Właściwie, nie wiem, co napisać, ale chciałam, żeby była ta trójeczka. XD Kocham!
    Powodzenia, jeszcze raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam na maila :) Dzięki za zgłoszenie blogów, jutro z rana pojawią się w odpowiedniej zakładce :)

      Usuń
    2. Karolino, wspominałam Ci kiedyś, że masz piękne, zezowate oczy? :D

      Esperanza - bardzo Cię przepraszam, ale zaszło nieporozumienie :D
      Mój blog (http://dormir-en-cualquier-lugar.blogspot.com) nie powinien się tutaj pojawić, albowiem ma niedługo zostać usunięty.
      Przepraszam, za kłopot :(

      Usuń
    3. Karo, Ty mój zezowaty teletubisiu x3 Nie rozpędzaj się. ;*

      Usuń
  9. Ja najbardziej lubię blog Sapphire, wzruszył mnie po prostu. Śmierć Maxiego, i to wszystko... Cud, miód, malina. Kocham go. Lubię również blog Vielet i Tears in Heaven, ale Sapphire na pierwszym miejscu. Inne blogi też fajne. A Ty, masz bloga? Mogę link? Powodzenia w prowadzeniu spisu, na pewno Ci się uda.
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do bloga Sapphire, zgadzam się, mnie również wzruszył :) Adres mojego bloga; http://co-to-wolnosc.blogspot.com/ dziękuję!

      Usuń
    2. Teraz to ja się wzruszyłam xd

      Dziękuję bardzo!♥

      Usuń
  10. Zgłaszam ten blog!:
    http://violettastory3.blogspot.com/
    Autor: Clarisse Rodríguez

    Pozdrawiam,
    Wikuśka ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej, dziękuję :3

    OdpowiedzUsuń

Jak podobał Wam się post? Które blogi i autorki lubicie najbardziej? Dlaczego? Wyraźcie swoją opinię w komentarzu!

Obserwatorzy